W Kruszynianach modlono się w dzień święta Zaśnięcia św. Anny

W mijający weekend Kruszyniany były jedną z najczęściej odwiedzanych miejscowości w powiecie sokólskim. Okazją do tego było nie tylko obchodzone po raz dziesiąty tatarskie Święto Pługa – Sabantuj, ale też wielkie święto mieszkającej tam prawosławnej społeczności. W niedzielę cerkiew wspominała św. Annę, patronkę miejscowej świątyni.

Uroczystości parafialnego święta rozpoczął molebien z małym poświęceniem wody. Sprawowanej następnie Boskiej Liturgii przewodniczył dziekan okręgu sokólskiego ks. mitrat Włodzimierz Misiejuk w asyście ks. mitrata Aleksandra Klimuka z Ostrowa Północnego, ks. Piotra Charytoniuka z Krynek, ks. Józefa Sitkiewicza z Nowego Dworu, ks. Adriana Charytoniuka z Samogródu oraz ks. Piotra Omelczuka z Jaczna.
Wśród licznie zebranych wiernych obecni byli także poseł na sejm RP Mieczysław Kazimierz Baszko, przedstawiciele starostwa powiatowego Alicja Rysiejko i Robert Rybiński a także pielgrzymi z bractwa św. Cyryla i Metodego z Bielska Podlaskiego.

Ks. Włodzimierz wygłosił także okolicznościowe kazanie, w którym na podstawie czytanego tego dnia fragmentu Ewangelii oraz dziejów św. Anny, mówił o sile Bożego Zbawienia i świadectwach wiary, które pozwalały na doznawanie Łaski Bożej i cudów. Uwydatnił jednak to, co jest najważniejsze – by uzyskawszy ową łaskę, wspomniane świadectwa nie słabły oraz by wiara nie gasła nawet w najtrudniejszych chwilach. – Św. Annę Cerkiew czci za to, że jej wiara nie słabła. W te chwile, gdy ludzie obrócili się przeciwko niej, przeciwko jej mężowi oraz całej rodzinie i gdy nikt nie miał nadziei, że w tym domu będzie zwiastowane zbawienie narodowi żydowskiemu i całej ludzkości, Ona wierzyła do końca. Za to przynosimy Jej dzisiejsze modlitwy i za to Ją czcimy. Jednak oddawanie czci świętym to nie tylko przypominanie sobie tego, jakimi oni byli. Pamięć o świętych to także przykład dla nas, przykład życia tych ludzi. I kiedy stoimy przy Ołtarzu Chrystusowym powinniśmy się modlić o to, by choć odrobinę tej świętości Bóg darował nam grzesznym – pouczał.

Nierozłącznym elementem chramowoho praznika jest uroczysta procesja. Nie mogło więc jej zabraknąć także i tym razem. Ci, którzy w modlitwie prosili o Łaskę Bożą mogli w pewien sposób doświadczyć jej właśnie trzykrotnie okrążając kruszyniańską świątynię. Kiedy tuż przed wyniesieniem ikon i chorągwi, na okalające cerkiew groby spadły pierwsze krople deszczu, następująca po nich ulewa zdawała się być nieunikniona. Jednak stało się zupełnie inaczej. I mimo, iż chmury na niebie pozostały, to opady nie przeszkodziły w kontynuowaniu uroczystości na przycerkiewnym placu.

Po procesji miało miejsce jeszcze jedno ważne wydarzenie. Święty Sobór Biskupów Świętego Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, za pracę dla dobra Cerkwi  nadał order św. Równej Apostołom Marii Magdaleny III stopnia matuszce Katarzynie Łuciuk oraz II stopnia ks. prot. Mirosławowi Łuciukowi proboszczowi parafii w Kruszynianach. Ks. dziekan odczytał okolicznościowe postanowienie i w imieniu soboru wręczył ordery nagrodzonym.

Na zakończenie głos zabrał proboszcz. Podziękował zgromadzonym za uczestnictwo w uroczystościach oraz wszystkim ludziom dobrej woli za wsparcie, pomoc i ofiary na rzecz cerkwi i parafii. – Nie zapominajcie w swych świętych modlitwach o nas grzesznych. Módlcie się, by Bóg dał nam wiele sił. Są one bowiem ważne dla naszej niewielkiej bo zaledwie 35-osobowej parafii, do zmagania się z codziennymi problemami – powiedział ks. Mirosław.

Nie zabrakło też życzeń imieninowych wszystkim Annom, w tym obecnej tego dnia Annie Radziukiewicz z redakcji Przeglądu Prawosławnego.

Adam Matyszczyk
Informacja pochodzi ze strony http://www.cerkiew-sokolka.pl

image_printDrukuj
Tagged .